Świat walczy z pandemią, a my walczymy o naszego przyjaciela Tomka - z góry dziękujemy wszystkim za okazane wparcie.

Trener Tomek

 

"Gdyby nie klinika już nie byłoby mnie na tym świecie, właściwie przy takim nowotworze nie mówi się o możliwości wyzdrowienia tylko o uśmierzaniu bólu i pokornym czekaniu na koniec. Na to nigdy się nie zgodzę. Poddawanie się bez walki nie jest w moim stylu. Jestem pewny, że jeśli podasz mi pomocną dłoń, mam szansę wstać silniejszy. Chcę wrócić. Do życia. Dzieci. Rodziny."
https://bit.ly/3cNhs48 - zbiórka zweryfikowana przez „Fundację Siępomaga”.

Fundacja się pomaga